środa, 24 czerwca 2015

Serum z komórkami macierzystymi i acerolą - ZSK

Koleżanka z pracy raz poprosiła mnie o wykonanie serum pod oczy o działaniu przeciwzmarszczkowym. Chciałam zrobić coś łatwego w wykonaniu, nowego. Padło nas serum z komórkami macierzystymi i acerolą ze strony Zrób Sobie Krem.


Zestaw, jak już wspomniałam, kupiłam w Zrób Sobie Krem. Pozwolę sobie korzystać z opisu ze strony producenta.
Zestaw pozwala otrzymać 25 g serum:
  • 60% kwas hialuronowy 1% -15 g
  • 20% sok z aloesu -5 g
  • 1% komórki macierzyste z jeżówki wąskolistnej -0,25 g
  • 5% bioferment z aceroli -1,25 g
  • 3% kolagen z elastyną -0,75 g
  • 3% pantenol 75% -0,75 g
  • 5% hydromanil -1,25 g 
  • 3% lifting roślinny -0,75 g
W skład zestawu wchodzi również:
  • pipetka 3 ml
  • butelka farmaceutyczna 30 ml z kroplomierzem
Zestaw
Kwestia z komórkami macierzystymi jest sporna, że działają lub nie działają. Z tego co wywnioskowałam z artykułu to nie mogą być byle jakie komórki macierzyste, tylko 'totipotencjalne' i nie są to stricte komórki macierzyste, tylko ich zawartość zamknięta w liposomach O.o
Składniki nie powinny uczulać. Działanie takiego serum powinno być ujędrniające (kolagen, 'lifting roślinny', czyli hydrolizowane białko pszeniczne), uszczelniające naczynia krwionośne i wygładzające (ferment z aceroli), łagodzące (pantenol), nawilżające (sok z aloesu, kwas hialuronowy, polisacharydy z hydromanilu).

Sposób wykonania
Wszystkie składniki serum dokładnie ze sobą wymieszać. Otrzymane serum ma pH~5. Po wymieszaniu wszystkich składników przenieść do butelki 30 ml (za pomocą pipetki). Trwałość 3 - 4 miesiące (kwas hialuronowy, sok z aloesu, bioferment oraz kolagen i elastyna zawierają już substancje konserwujące). Serum należy przechowywać w ciemnym miejscu, chroniąc przed światłem i źródłami ciepła. Powstałe serum ma konsystencję bardzo lekkiego żelu, dzięki butelce farmaceutycznej (z kroplomierzem) jest bardzo łatwe w dozowaniu.
Żel-serum miał być pod oczy, więc zakupiłam fajną buteleczkę roll-on z możliwością masażu kuleczkami. Mogłam zrobić tak, że wszystkie składniki wlałabym do buteleczki, wstrząsnęła kilka razy i mogłabym przelać do roll-onu. Nie pomyślałam o tym wcześniej, więc wymieszałam wszystko w parownicy i przelałam do buteleczki i roll-onu, by koleżanka miała możliwość aplikacji palcem na twarz jak i bezpośrednio w okolicach powiek.

Efekty
Była widoczna poprawa po 2 tygodniach stosowania, jednak po zużyciu serum zmarszczki wróciły. Nie wywołał reakcji alergicznych.
Myślę, że zmarszczki to rzecz naturalna, więc jak są - można je spłycać, zmniejszać widoczność, cokolwiek, byle nie wstrzykiwać sobie różnych dziwnych substancji pod skórę. Zalecam też wzbogacić dietę o produkty zwierzęce (kurze łapki, golonko z umiarem), a jak się nie lubi to galaretki, a z roślinnych to siemię lniane lub agar-agar czy pektyny.

Na upływający czas nie ma lekarstwa :)

1 komentarz :

  1. nie ma lekarstwa na upływający czas, jakie to prawdziwe :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nieobraźliwe komentarze. Obrażania nie popieram.
Nie chciałabym również SPAMu. SPAM jest dobry ze SPAMem wśród SPAMu, ale nie tutaj, więc komentarze z tego działu będą usuwane. Pod SPAM podchodzą również prośby o wspólną obserwację (i tak patrzę na blogi komentatorów - jeśli są).
Nie przejmujcie się, że od razu komentarze się nie wyświetlają - są weryfikowane.