poniedziałek, 28 września 2015

Denko wrześniowe (nr 18) przedwyjazdowe

Jeszcze przed całkowitą przeprowadzką postanowiłam wydenkować kilka kosmetyków. Reszta rzeczy jest już w nowym mieszkaniu. Trochę kiepskie to denko, ale trudno.
Denko


1.  Żel do higieny intymnej aloesowy BioAvena (PharmaCF)
INCI
Szału nie ma, nie podrażnił. Niestety zawiera SLS, kompozycję zapachową i barwniki - błękit brylantowy (CI 42090) oraz tartrazynę (CI 19140)
INCI
2. Żel pod prysznic z ekstraktem z mango Summer Dusche ISANA
Bardzo fajna limitowana wersja żelu pod prysznic z Rossmanna. Zapach mi przypadł do gustu, mył dobrze. Zawiera wyciąg z owoców mango indyjskiego (Mangifera indica) i kwas mlekowy. Dodatkowo barwniki - czerwień nr 5 (CI 12490), żółty nr 1 (CI 11680)


3. Krem do twarzy na dzień Receptury Agafii
Opisywałam kremik tutaj

INCI
4. Odżywka do włosów intensywnie pielęgnująca ISANA
Nawet polubiłam tą odżywkę, włosy się dobrze układały. W składzie pantenol, wit. B3, kwas glutaminowy. Zawiera barwnik żółcień pomarańczową (CI 15985)

5. Peeling do rąk rozgrzewający Cztery Pory Roku (PharmaCF)
INCI
Zużyłam do ciała, niestety zapycha pory skóry. Do rąk dużo lepszy jest peeling marki Sensique z Drogerii Natura.






6. Podróżne nitki dentystyczne 3 w 1 Jordan
Wykałaczka, nić dentystyczna, oczyszczanie języka w jednym patyku. Te patyki mają dobrą nitkę, bo nie grubą, dobrze się czyści. Fajne rozwiązanie.

7. Feminum Fit Miralex - próbka
INCI
Większość pacjentek lubi Feminum. Ostatnio dostałam na szkoleniu próbkę innego, nieznanego mi żelu - Feminum Fit. Przypadł mi do gustu, nie podrażnił, skład ma świetny. Jest to wyrób medyczny, może być stosowany dopochwowo i przez kobiety w ciąży.





8. Trivagin żel do pielęgnacji okolic intymnych Verco - próbka
INCI
Próbka z innego szkolenia... Co z tego, że zawiera prebiotyki, hialuronian sodu i kwas mlekowy, skoro piecze chwilowo podczas aplikacji? Kosmetyk, nie stosować dopochwowo.






Do szukania barwników użyłam bazy danych ChemNet

12 komentarzy :

  1. Dziwne, że ten żel Trivagin piecze... pewnie ma coś kiepskiego w składzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje się bardziej 'chemiczny' niż Feminum

      Usuń
  2. Ja odpuściłam sobie denka, zużywam systematycznie, ale nie chce mi się tego trzymać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że kiedyś z nich zrezygnuję - jeśli plan z domowymi kosmetykami się uda :)

      Usuń
  3. We wrześniu też zużyłam ten żel z Isany i byłam z niego zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię żele z Isany ;) Dołączam do obserwatorów ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam żadnego z tych kosmetyków. Aloes w kosmetykach to dobra rzecz, pod warunkiem, że nie musimy go w nich szukać z przysłowiową lupą :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj teraz na wspomnienie lata przydał by się wakacyjny żel z Isany :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na te przybywające mrozy jak najbardziej :D

      Usuń

Proszę o nieobraźliwe komentarze. Obrażania nie popieram.
Nie chciałabym również SPAMu. SPAM jest dobry ze SPAMem wśród SPAMu, ale nie tutaj, więc komentarze z tego działu będą usuwane. Pod SPAM podchodzą również prośby o wspólną obserwację (i tak patrzę na blogi komentatorów - jeśli są).
Nie przejmujcie się, że od razu komentarze się nie wyświetlają - są weryfikowane.