czwartek, 18 sierpnia 2016

Baikaderm na problemy skórne. Czy mam ŁZS?

Ostatnio zaczęły tworzyć mi się stany zapalne (takie jak na skórze głowy) w okolicach twarzy, brwi, skrzydełka nosa, skronie standardowo.  Kremami z clotrimazolem ani hydrokortyzonem nie chciałam smarować, bo co za dużo to niezdrowo (zwłaszcza z hydrokortyzonem). Byłam dzisiaj u lekarza to zaproponowano mi wstępnie Hascofungin, który jest stosowany w leczeniu dermatoz, działa przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie, na różne problemy z łuszczącą się skórą. Dzisiaj nie o Hascofunginie (przyznam się, że go nie kupiłam, nie dziś, innym razem ;) ) a o Baikadermie. Na pewno słyszeliście o Baikadencie stosowanym w stanach zapalnych jamy ustnej i chorób przyzębia.
Wracając do zmian skórnych... wyglądają one mniej więcej tak, jak mam bardzo stresujące dni lub się nie wysypiam to wtedy są mocniej zaczerwienione, swędzące, pękające i łuszczące się:

środa, 10 sierpnia 2016

Dzień jak co dzień w aptece

Raz koleżanka z pracy się mnie spytała "Czemu nie wrzucisz na bloga takiego luźnego artykułu jak np. dzień pracy w aptece?" i oto... piszę! Ostatnio słyszałam od dwóch pacjentów (tak, do apteki przychodzą pacjenci, nie klienci - kwestia sporna w obecnych czasach - wszystko zależy od sytuacji) jak da się w tych wszystkich lekach połapać? Jak potrafimy odczytać te lekarskie bazgroły? W większości poradni ogólnych są recepty drukowane i czasami też się zdarzy "błąd" jak np. Zinnat 250 10 tabl. dawkowanie: 2x10 ml.

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Jak oznaczyć roślinę? Poznaj kwiatka.

Pamiętacie post o Nauce o ziołach, fitoterapii? Wspominałam tam o pierwszym kroku - rozpoznawaniu roślin. Dzisiaj postaram się przybliżyć oznaczanie z kluczem.

Czym jest klucz?
Jest to zbiór twierdzeń w przewodniku ułatwiający rozpoznanie roślin po budowie morfologicznej, czyli wyglądzie: łodygi, liści, okwiatu, słupkowia, pręcikowia, korzenia, owoców.

Najpopularniejsze przewodniki
And the winner is...! Od niedawna obowiązuje nowa systematyka, opierająca się na kladach, drzewie filogenetycznym, ogólnie genetycznym pokrewieństwie między danymi osobnikami. Nie znam się na tej nowej systematyce, najbardziej podchodzi mi podział z 2010 roku (link do pliku systematyki z 2010 roku) oparty na podobieństwie w budowie poszczególnych gatunków.

piątek, 10 czerwca 2016

Nasiono żywe czy martwe?

Niedawno na zajęciach ze szkółkarstwa sadowniczego dowiedzieliśmy się w jaki sposób można zbadać żywotność nasion. Wpływa ona na ocenę wartości użytkowej nasion (pozytywnie!) - im więcej żywych nasion, tym lepiej. Żywotność badamy:
a) orientacyjnie za pomocą zmysłu wzroku,
b) próbując pobudzić kiełkowanie,
c) biochemicznie (barwnikami wskaźnikowymi takimi jak:
  - 0,15% roztwór tetrazoliny - tkanki żywe zabarwiają się na różowo-czerwony,
  - 1:2000 roztwór indygokarmin, który wybarwia martwe tkanki na kolor niebieski, granatowy)
d) wykonując obraz rentgenowski/rezonansu magnetycznego
Żywe tkanki wybarwiają się na czerwono po namoczeniu w roztworze tetrazoliny.
Bezbarwny chlorek tetrazoliowy redukuje się do czerwonego formazanu. Źródło

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Nauka o ziołach, fitoterapii

Wybaczcie, że się tak ociągam z pisaniem postów. Udało mi się zaliczyć semestr na swoich pierwszych studiach (hurra!), pracuję intensywnie, staram się wypoczywać w wolnym czasie, czytam książki i rozwijam swoje zielarskie hobby. Właśnie to hobby mi podpowiedziało "opisz innym jak przybliżyć się do świata roślin".

Wychodząc na spacer, obserwuję rośliny. Rozpoznaję, żyję, rozmyślam. O, ten na pewno jest z rodziny... jaka to może być rodzina!? Może jednak nie, jaki to może być gatunek?... Ciekawe jak pachnie? Można zjeść? Jest trujący? Ma jakieś zastosowanie? Jest miododajny? Jaki fikuśny kwiatek! To są nasiona? Pękają, strzelają, armageddon!... A, nie, to tylko niecierpek himalajski.


Jeśli nurtują Cię podobne pytania podczas spaceru to wiedz, że coś się dzieje :D

W artykule zamieszczam swoją ścieżkę adepta i inne możliwe warianty, może zachęcę jakąś zagubioną duszyczkę do pokochania roślin? 

wtorek, 9 lutego 2016

Lek roślinny - fitofarmaceutyk

Różnice między lekiem a suplementem diety możecie znaleźć w poprzednim poście Lek, suplement diety?. Leki roślinne zasługują sobie na odrębny post, bo można o leku roślinnym pisać i pisać...

Czym jest lek roślinny?
Europejskie Naukowe Zrzeszenie do Spraw Fitoterapii w 1996 roku podało definicję leku roślinnego:
Leki roślinne są to użyteczne w medycynie wyroby, które zawierają jako składniki czynne wyłącznie: rośliny, części roślin (surowce) oraz substancje roślinne lub ich kombinacje w postaci przerobionej.
Leki roślinne są inaczej zwane fitofarmaceutykami. Jest to każdy preparat, zawierający co najmniej 60% substancji roślinnej w swoim składzie. Lekiem roślinnym nie jest substancja czynna wyizolowana bezpośrednio z surowca - przykładowo krople nasercowe z nalewką z konwalii (konwalia zawiera glikozydy nasercowe) i Digoxin (czysta digoksyna - glikozyd nasercowy wyizolowany z liści naparstnicy wełnistej). Digoxin nie jest lekiem roślinnym, tylko lekiem zawierającym substancję pochodzenia roślinnego. Widzisz różnicę?

sobota, 30 stycznia 2016

Lek, suplement diety?

Do napisania posta skłoniła mnie rozmowa ze znajomym o lekach i farmacji jako takiej. Często do apteki przychodzą pacjenci, którzy nie bardzo wiedzą co jest lekiem, a co suplementem i myślą, że oba preparaty leczą. Inna kwestia z wyrobami medycznymi, dietetycznymi środkami spożywczymi specjalnego przeznaczenia medycznego i specjalnego przeznaczenia żywieniowego. Z chęcią przytoczę Wam różnice i zabieram się do nauki sesyjnej :)
LEK
Definicja leku/produktu leczniczego - Ustawa z dn. 06.09.2001 Prawo Farmaceutyczne
Jest to substancja lub mieszanina substancji, przedstawiana jako posiadająca właściwości zapobiegania lub leczenia chorób występujących u ludzi lub zwierząt lub podawana w celu postawienia diagnozy lub w celu przywrócenia, poprawienia lub modyfikacji fizjologicznych funkcji organizmu poprzez działanie farmakologiczne, immunologiczne lub metaboliczne;
Podział leków
- Rx - leki dostępne na receptę (Rp., Rpw., Wet.)
-OTC - dostępne bez recepty, odręcznie, nawet w kiosku i na stacjach benzynowych (podobno już niedługo się to zmieni, na razie są opakowania 2-, 6-ciotabletkowe )