niedziela, 29 czerwca 2014

Herbata o smaku ryżu? Genmaicha.

Kiedyś brat przyprawił kotlety wieprzowe, myślał, że z kurczaka i dodał curry. Nie było wysokich lotów to mięso (nie tylko dlatego, że nie drobiowe, więc nie lata), ta przyprawa nie pasuje do wieprzowiny. Na tą potrawę mama zareagowała tak: mięso powinno smakować jak mięso, nie jak ryż.

Czemu zaczęłam o historii z tym ryżem? Japończycy są na tyle pomysłowi, że mimo codziennej lub prawie codziennej porcji ryżu do posiłku wymyślili susz herbaciany z dodatkami zwany Genmaichą. Genmaicha składa się z zielonej herbaty Sencha lub Bancha i ryżu/jęczmienia/kukurydzy.

Czy rzeczywiście herbata powinna smakować jak herbata? Mamy chmarę różnych rodzajów herbat od czarnych po białe czy żółte, albo nawet i wędzone nad dymem (jak np. Lapsang), o aromacie jaśminowym lub mlecznym, więc czemu nie spróbować z ryżem (można nawet samemu wyprodukować, jak na czajnikowym)?