 |
Obiecanki cacanki, a
głupiemu radość |
O szamponach nie pisałam wcale (nie licząc denek). Ten szampon mnie jednak mocno zdenerwował (zasłużył sobie w ten sposób na mojego brutalnego posta), a raczej uczulił, głowa mnie zaczęła swędzieć, pojawiły się stwardnienia, strupy, płyn surowiczy... Brzmi bardzo nieciekawie. TAKA IMPREZA! To nie wszystkie wady szamponu hipoalergicznego Physiogel...
Po opisie mogłabym stwierdzić, że ten szampon jest stworzony dla mojej skóry głowy, dla moich włosów, a tu takie rozczarowanie...