Nie jest to balkonik taki (aczkolwiek też by się jedna doniczka zmieściła), a balkonik wychodzący od mieszkania.Czemu balkonik? Tak mało na nim miejsca, że ciężko go nazwać balkonem (sąsiedzi mają podwójne) :D
![]() |
| Randomowy słonecznik |
Zeszłoroczne zdjęcia
Dynię zużyjemy do kompotu (z goździkami, skórką pomarańczową i cynamonem), a pomidory jemy na bieżąco, bo coś dużo ich w tym roku. Z mięty zwykle robimy napary (po wysuszeniu).
Mam nadzieję, że podczas nieobecności mamy nie zepsuję kwiatków (kiedyś dostałam sadzonkę krzewu herbacianego i został sam patyk). Podlewam je codziennie wieczorem lub nie podlewam jak mają wilgotną glebę, zestawiam pomidory z poręczy na podłogę, by ich liście uniknęły spalenia na słońcu. Chyba nie zepsuję?
Co mogłabym jeszcze zrobić, by nie zaniedbywać tych roślinek? Co radzicie? Wiecie co to za roślinki z zeszłego roku?
Jak u was z pielęgnacją kwiatków? Macie do nich rękę czy wolicie kaktusy (nie wyschną przynajmniej :D)?
Co mogłabym jeszcze zrobić, by nie zaniedbywać tych roślinek? Co radzicie? Wiecie co to za roślinki z zeszłego roku?
Jak u was z pielęgnacją kwiatków? Macie do nich rękę czy wolicie kaktusy (nie wyschną przynajmniej :D)?















