piątek, 14 listopada 2014

Syrop nagietkowy

Chciałam zrobić syrop nagietkowy - wyszło, że zrobiłam mieszany :D Przez to, że robiłam go na szybko i bez głębszego zastanowienia (mama piekła ciasto amoniakowe, przekładane musem jabłkowym i chciała zrobić polewę, więc musiałam się spieszyć) nie wyszło mi lege artis. Tutaj opiszę jak powinno być poprawnie, trochę zmodyfikowałam przepis z mojej ulubionej wikkańskiej, już lekko zużytej książki. Zapraszam!
Syropek